Mój letni domek w lesie

Mój letni domek w lesie

Mieszkam z rodziną w dużym mieście. Wszędzie mamy blisko: do pracy, do szkoły. Możemy czerpać z dóbr kulturowych dużego miasta i wymyślać coraz to nowe rozrywki dla naszych dzieci. Jednakże marzyłam zawsze, żebyśmy mieli miejsce z dala od głośnego, gwarnego miasta. Oazę, w której będziemy mogli odpocząć, zwolnić tempo i naładować baterie.

Nasze miejsce na ziemi

producent domów letniskowychPodjęliśmy decyzję o spełnieniu naszego wspólnego marzenia. Zaczęliśmy debaty o lokalizacji. Znaleźliśmy przepiękną działkę przy lesie niedaleko jeziora, w bardzo malowniczej okolicy, z dala od ciekawskich oczu sąsiadów. Dojazd samochodem nie przysparzał problemów. Nie zastanawialiśmy się długo i kupiliśmy ją. Kolejnym naszym celem był dobry producent domów letniskowych. Szukaliśmy domku z drewna, który będzie pasował do okolicy, nie będzie zaburzał harmonii otoczenia. Obejrzeliśmy wiele pięknych projektów domków letniskowych: piętrowych, parterowych, dużych, małych, z tarasem, bez tarasu, klasyczne i te bardziej nowoczesne. Od wyboru do koloru. Bogactwo ofert producenta przeszło nasze najśmielsze oczekiwania.  Wszystkie domki były przecudowne, ale razem z rodziną udało nam się wybrać ten jeden jedyny. Kolejnym ważnym aspektem była wielkość. Nasza pięcioosobowa rodzina ceni sobie komfort. Pod uwagę braliśmy również wykończenie zewnętrzne i wewnętrzne oraz termin realizacji zamówienia. Szczerze mówiąc, spodziewałam się, że trudno będzie sprostać naszym wymaganiom, ale zostałam milo zaskoczona. Mamy najwspanialszy domek letniskowy na świecie i nie tylko ja tak uważam. Moje dzieci chcą tam spędzać każdą wolną chwilę. Odnaleźliśmy swoje miejsce na ziemi.

Każdemu, kto szuka chwili wytchnienia, chce zwolnić tempo swojego życia, chce odnaleźć spokój – polecam drewniany domek letniskowy na łonie natury. To była jedna z najlepszych decyzji, jakie podjęliśmy z moją rodziną. To miejsce jest wyjątkowe dla całej naszej piątki, a każdy je kocha za coś zupełnie innego.